Paweł Krzesłowy - od wielu lat możemy go spotkać na ulicach różnych miast.
Stoi i gra... na krześle, wystukując rytm... Uważa, że pasją do grania zaraził go perkusista Lenego Kravitza, ktory na warsztatach bębniarskich podarował mu pałeczki. Od tamtej pory gra na krześle, bo nie stać go na perkusję.
Każdą sekundę swojego grania zapisuje w notesie i na pytanie ile już grasz, odpowiada 2 789 345 sekundy.
Jest buddystą, krzesło często ubiera w różne zdjęcia, dekoracje, folie, żeby było ładniej. Wzbudza kontrowersję i śmiech, ale uważa, że krzesło wyleczyło go z życia przestępczego.
Jest szczęśliwy i wpada w trans. Zagrał epizod w Rysiu Stanisława Tyma
Pan Witek - Znają go wszyscy - grał z Marylą Rodowicz, występował na Pikniku Country, na Przystanku Woodstock.
Jest zapraszany na studniówki, bankiety i zabawy. A gra... piosenki zmodyfikowane - O Ela, Pokemony i inne.
Startował na prezydenta, ale nie zdążył oddać wymaganych podpisów - spóźnił się o tydzień.
Ma pomysł na zbudowanie statku kosmicznego, zasilanego naturalną energią - zainspirowała go do tego wanna i wir wody. Ma koło 60-siątki, ale nadal podróżuje po całym świecie grając i śpiewając.




